Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Nie przyjechałam, żeby Ci wyprawić pogrzeb...boisz się? boisz się mnie? Jak ci mogę pomóc? Wiem, że Ci niepotrzebny ani mój mózg, ani moja inteligencja, ani wiedza, ani dusza... jest ci potrzebne moje ciało... nawet moje nazwisko i imię nie jest Ci potrzebne... tak... tu na moim miejscu może stać Greta, Milena, Vlasta, Else... każda... byle miała... więc o co chodzi? Jestem! Ciało jechało do Ciebie pięćset kilometrów... tłukło się w zaduchu... wiozłam ci to, co Cię może uratować... umyję ci to ciało... zaraz, teraz... i ciało wejdzie do łóżka... czego jeszcze? No mów... ale prędko... bo ciało się znudzi i odejdzie.
— tadeusz różewicz
Reposted bysannnegacjaneonsensMissMurderioioooburdelnettle-carriermagdaliniissuesMagnolia11BrewOfLonginganeth

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl